Polish authors vs Polish Tax Office

Hello my dear Polish friends! I want to discuss about boring tax issues which exists only in Poland, so I will write it in Polish, because I’m pretty sure that it’s not useful to any other nationalities :slight_smile: (Moderators - just give me a sign, if this breaks forum rules and I will transcribe it to English)

Więc :slight_smile: Jak rozliczacie się z wpływów z Envato? Mam działalności gospodarczą (działalność artystyczna i edukacyjna). Nie jestem VATowcem. Na podstawie ewidencji sprzedaży z Envato wliczam przychody do działalności. Fakturę za prowizję wliczam w koszty, ale muszę od niej płacić VAT EU. A od dochodu podatek dochodowy.

Natomiast słyszałem, że można rozliczać się z tego poza działalnością gospodarczą, na podstawie ustawy o prawie autorskim (i wtedy 50% kosztów uzyskania przychodu? i żadnego VATu?).

Jak rozliczacie się z tego? Czy ktoś z Was rozlicza się w oparciu o ustawę o prawie autorskim?

Cześć,
Akurat też dzisiaj siadłem do tematu ;). Ja się w taki sposób rozliczam, ale żeby rozliczyć się na podstawie ustawy o prawie autorskim musisz co miesiąc odprowadzać podatek samodzielnie wysyłając przelew do swojego US, a potem w odpowiedniej rubryce jako osoba fizyczna w PIT 36 wpisywać kiedy i ile wpłaciłeś. Teraz już trochę późno żeby to zrobić, ale pewnie da się wpłacić po czasie i jakoś to uregulować. Jak masz działalność i można inaczej to rozliczyć, to możesz spróbować. Możliwe jednak że bez porady doradcy podatkowego może się nie obejść. Ja korzystałem z porady jak dowiadywałem się w jaki sposób rozliczać zarobki z Envato i później obyło się bez problemów (byłem nawet wzywany, bo myśleli, że jest błąd, a nie było…więc wszystko ok;) ).

Póki co prawdopodobnie znowu będę musiał pójść po poradę, bo papier od IRS z podatkiem opłaconym w USA zawiera także podliczone Author Fees, a w ustawie o prawie podatkowym, co zresztą też i w US i doradca podatkowy tłumaczył (sam też sprawdzałem) jest zapisane, że rozliczamy się tylko z tego co przychodzi na nasze konto. Author fees to jest wirtualna kasa, której nigdy w rękach nie mieliśmy, a to przed odliczeniem tej kwoty Envato liczy Withholding tax i to właśnie ta kwota jest wykazana w dokumencie od IRS. Mówiąc w skrócie - liczby się nie zgadzają i szczerze mówiąc nie wiem co z tym fantem zrobić, bo płacenie podatku od sumy z author fee jest jak się domyślam także niezgodne z ustawą o prawie podatkowym, bo te pieniądze nigdy do nas nie trafiają :). Jak widać klasyka w naszym pięknym kraju, albo jest coś czego jeszcze nie wiem :).

ps. Teraz doczytałem, że prowizję wrzucasz w koszta, więc chyba musisz iść tropem rozliczania tego przez firmę, bo jak widzisz ja teraz od momentu jak jest withholding tax mam problem z author fees :slight_smile:

Teoretycznie nasza sprzedaż to przychód, od którego dopiero odliczamy prowizję, czyli koszty. Ale może przy rozliczaniu się w oparciu o ustawę o prawie autorskim liczy się tylko to co wpływa na konto? I właśnie to jest pytanie do radcy podatkowego. Swoją drogą wybieram się do takiego, więc jeśli ktoś chciałby pójść ze mną, niech pisze śmiało.

BTW jeśli wypełnisz formularz w8 czy tam w9 na stronie Envato, to nie będą ci pobierać Witholding Tax, które ma coś ponad 30%. Bo teraz (jeśli dobrze rozumiem) płaciłeś zaliczki na dochodowy od wpływów na konto, a te wpływy już zostały i tak pomniejszone o podatek, czyli opodatkowałeś się dwukrotnie. Dlatego ten podatek możesz odliczyć od zaliczek jakie wpłacałeś do US na podstawie umowy handlowej PL-USA, dzięki której unikamy dwukrotnego opodatkowania. Ale i tak ten amerykański podatek dochodowy jest wyższy, niż polski dochodowy. I jeszcze jedna rzecz - po wypełnieniu tego formularza pobierają Ci tylko podatek od sprzedaży do USA (10%) i na koniec też dostajesz kwit z IRS, jednak ta kwota jest dużo mniejsza i zresztą też można ją rozliczyć rocznie z US.

Ale ja to wszystko wiem z tym w8/w9, withholding tax, kwitem od IRS;). Chcę dostać zwrot i dlatego robią się schody, bo się liczby nie do końca zgadzają i muszę wiedzieć jak dokładnie to policzyć i uzasadnić ten sposób postępowania. Na kwicie od IRS nie ma wpływów na konto(mojego zarobku) tylko kwota podatku jaką opłaciłeś i kwota całej wartości itemsów sprzedanych w USA wraz z wliczonym Author Fee, z której w sposób jak ja się rozliczam, czyli w oparciu o ustawę o prawie autorskim - nie rozliczasz się jako osoba fizyczna, bo to nie jest Twój zarobek. Co gorsza authors fees nie są wyróznione jako koszta na tym papierku, więc w razie wezwania do US tłumaczenie tym ludziom o co chodzi może być dość zabawnym doświadczeniem;).

Tak tak rozumiem wszystko, mówimy o tym samym :slight_smile: Tylko nie wiem, o którym mówisz podatku, o royal wtiholding tax, czy o backup witholding tax? Innymi słowy - wypełniłeś w8/w9?

Swoją drogą faktury za prowizję mozesz wydrukuowac ze strony Statement, ale pewnie o tym wiesz :slight_smile: Wtedy wszystko się zgodzi:

Przychód minus witholding tax minus prowizja = twój wpływ na konto

Masz rację z tym drukowaniem :slight_smile: pójdę dla pewności do urzędu jeszcze wypytać. Oni są podobno od pomagania :slight_smile: hehe. w8/w9 mam wypełnione więc kasują mi 10%.

Jest jeszcze jeden psikus - jak masz działalność, to przychód pojawia się w dniu sprzedaży pojedynczgo utworu, a nie w momencie wejścia kasy na konto. Wiesz jak to jest w Twoim przypadku? U mnie to powoduje, że muszę prowadzić ewidencję dzień po dniu, a w zależności od tego są różne kursy itd.

I powiedz mi jeszcze, czy masz też działalność gospodarczą działającą w branży muzycznej?

Wiem, znam temat z ewidencją dlatego nie zdecydowałem się ostatecznie na zakładanie firmy. Byłem u doradcy skonsultować wszystko głównie z tego powodu i wtedy wyszło rozliczanie w oparciu o ustawę o prawie autorskim. W US też potwierdzili, że tak mogę. Ewidencji prowadzić nie muszę. Dla mnie liczy się wpływ na konto - w myśl polskiego prawa paypal/payoneer itd to tez konto -, więc to spore ułatwienie.

Być może założę w niedługim czasie firmę. Nie zdecydowałem się ostatecznie bo jestem też wykładowcą na uczelni i mam opłacone wszystkie składki i na tamten moment gdy załatwiałem te sprawy wydawało się to wszystko bardziej korzystne ;).

No właśnie. Ale tak jak wcześniej ustaliłeś - raczej rozliczanie w oparciu o ust. o prawie autorskim jest bardziej korzystne. Daj znaka, jak rozwiążesz zagwozdkę z rozliczaniem kwitu z IRS.

U mnie jest ta zagwozdka, czy mogę to rozliczać przez tą ustawę, mając firmę zajmującą się m.in. tworzeniem muzyki.

A tak na marginesie, gdzie wykładasz? Na uczelni muzycznej?

Uczelnia to skrót myślowy. Prywatna Wyższa Szkoła, kilka razy w miesiącu robię wykłady z produkcji i realizacji dźwięku :). Nie przemęczam się tam, nie jest to moje główne zajęcie, ale ściąga mi to z barków kilka problemów.

Dam znać co z tym IRS. Mam nadzieję, że się dowiem. Też daj znać czy posiadając firmę można rozliczyć audiojungle poza działalnością gospodarczą. Jesteś w ZAiKS, nie? Nie rozliczasz tantiem autorskich przez firmę, prawda?

Cześć,

Widzę, że jest nas więcej :wink: Też nie jestem pewien jak do końca ogarnąć kwit z IRS także jak ktoś będzie miał pewną metodę to też będę wdzięczny za podzielenie się tą informacją. Wypełniałem W8, więc tylko 10% jest zebrane przez nich, no ale to też pieniądz :slight_smile: Mam w sumie kilka innych wątpliwości dot. rozliczania, ale nie chcę zaśmiecać tematu, a pewnie nam Envato nie pozwoli założyć 3-4 po polsku.

Tak, jestem w Zaiksie i rozliczam to poza działalnością.

BTW Organizuję w czerwcu (prawdopodobnie 8.06.17 ) Envato Meetup w Krakowie :slight_smile: Fajnie, jakbyś/jakbyście wpadli :slight_smile: Niedługo będę promował wydarzenie :slight_smile:

A masz działalność?

Tak, mam działalność. Swoją drogą wspominałeś, że jak masz działalność, to przychód pojawia się w dniu sprzedaży pojedynczego utworu, a nie w momencie wejścia kasy na konto.

Bazując na interpretacjach podatkowych jakie czytałem przed rozliczaniem, to obowiązek podatkowy pojawia się w momencie, kiedy masz dostęp do otrzymanych pieniędzy. W przypadku kredytów w $ na koncie Envato ten warunek nie jest spełniony… Mogę się mylić, ale rozliczam moment wpłynięcia kwot na konto PayPal/Swift.

Czyli rozliczasz Envato przez działalność, tak jak ja? Ostro zastanawiam się nad rozliczaniem tego poza działalnością.

Tak, też mi mówiła o tym księgowa, ale stwierdziła, że skoro w dowolnym momencie mogę zrobić przelew, to moje konto w $ na Envato uznaje za konto, do którego mam swobodny dostęp… Nie wiem czy ma rację, możliwe że tak mnie rozlicza dla świętego spokoju :slight_smile:

Kwit z IRS moja księgowa wlicza do działalności i ogarnia to w PIT końcoworocznym za 2016. Innymi słowy aby uniknąć podwójnego opodatkowania w jakiś sposób odlicza to, co już zapłaciłem. Szczegółów nie znam, widocznie jest to typowo księgowa akcja :slight_smile:

@RedOctopus dobry pomysł z meetupem :wink:
@Comforto ma rację, bo od 2016 o ile dobrze pamiętam można już tylko raz w miesiącu wypłacić kasę, która przychodzi w okolicach 15 każdego miesiąca. Nie ma swobodnego dostępu do pieniędzy… ale lepiej zapytać w swoim US, bo ile urzędów tyle interpretacji.

Wracając do IRS tak jak @RedOctopus mówił po odjęciu statementów i ewentualnej potrzebie przedstawienia tego z czego się rozlicza w US pewnie można się wybronić, ale i tak wolę dopytać;).

@RedOctopus - jakby była możliwość otrzymania kontaktu do księgowej na PM to byłbym przeszczęśliwy - moja księgowa pyta, czy znam kogoś kto już to rozliczał, bo nie wie do końca jak to w PIT ująć i mogłaby zadzwonić do Twojej i się dowiedzieć :slight_smile:

@SFmusic - co do pojedynczych Statements od Envato to ja z nich w ogóle nie korzystam. Za dużo dostałem dokumentów od Batmanów, Spidermanów i innych cudów wpisywanych w rubryce kupujący :slight_smile: Chociaż zbiorcze, miesięczne Statements, rzeczywiście jakąś wartość mają.

Aha, być może kogoś to zainteresuje to opisze swoją jedną przygodę: w zeszłym roku miał kontrolę z US ws. przychodów z Envato. Ktoś na Węgrzech wpisał mój NIP i odliczył VAT z jednej sprzedaży. US chciało sprawdzić, dlaczego nie mam w ewidencji faktury sprzedaży dla tej firmy i zapłaconego VATu. Opisałem cały proces, przedstawiłem wydruki z PayPal, wytłumaczyłem MOSS i po dwóch spotkaniach w US nie mieli uwag, sporządzili protokół i tyle. Ale jak mówi @SFmusic - ile urzędów tyle interpretacji.

@Comforto - mówiliśmy o fakturach za prowizję wystawianych przez Envato, a nie o pojedynczych fakturach, z których chyba nikt w PL nie korzysta :slight_smile: Super, że nie miałeś problemów w US! Dobrze wiedzieć, że ten system przeszedł próbę ognia :slight_smile:
Odnośnie księgowej - wysłałem jej maila z pytaniem, czy mogę przekazać numer. Jak tylko odpowie, to wyślę PM.

@SFmusic - odnośnie tego braku swobody dostępu do środków - na moje oko twój argument, to trafiony i zatopiony! Przegadam to z moją księgową, o ile nie przejdę na rozliczanie w oparciu o prawo autorskie.

Cześć. Ja mogę tylko potwierdzić, że US, w którym się rozliczam, faktycznie nie wymaga ewidencji dzień po dniu - tylko raz w miesiącu. W moim przypadku, w odróżnieniu od @Comforto, zasugerowali rozliczanie się pod koniec miesiąca, a nie w połowie - kiedy przychodzą środki na konto. Ale to już zapewne kwestia indywidualnej interpretacji przez konkretny US. W każdym razie dzięki @RedOctopus za podjęcie tego tematu, bo faktycznie jest tu trochę niejasności, szczególnie w zakresie IRS.

Czyli chcecie powiedzieć, że nie muszę im pokazywać ewidencji ile i ktorego dnia zarobilem (z przeliczeniem kursu kazdego dnia)? Wystarczy, że na koniec miesiąca/w połowie podliczę całość i przeliczę na zł jednym kursem?

@PeacockMusic - ty też rozliczasz się przez działalność gospodarczą?